Powrót do "Koła zainteresowań"

Teatr i film

Celem teatru: .....było i jest-tak u początków teatru, jak i dzisiaj-podstawiać
zwierciadło naturze, uświadamiać cnocie i hańbie ich własne rysy,
substancji epoki nadawać formę, która ją utrwali.
William Shakespeare - Hamlet

GRUPA TEATRALNO - FILMOWA łączy ludzi których potrzeby nie należą do tych najbardziej pospolitych. W dobie przerośniętej konsumpcji sztuka teatralna i ambitniejszy film z trudem przebijają się na "rynku" Kultury. Dotrzegamy jednak i dobrą stronę tego zjawiska. Nie ma tu żadnej przypadkowości, to co wartościowe żadko bywa łatwe. Grupa nie jest liczna ale od pierwszego spotkania widoczne jest, że spotykają się ludzie, którzy tego potrzebują.

Zadania jakie sobie postawiliśmy są ambitne. Nie wiemy ile uda się zrealizować, to pokaże czas.Obraliśmy jakby trzy kierunki:
1.Wspólne odtwarzanie z kaset VHS i płyt DVD spektakli teatralnych i filmów fabularnych. Mamy do dyspozycji bogaty zbiór sztuk i filmów.
2.Wyjazdy na wybrane przedstawienia teatralne do teatów i filmy do kin.
3.Zamiar zapraszania na nasze spotkania ludzi teatru i filmu-aktorów, reżyserów.

Na pierwszym spotkaniu roboczym zajęliśmy się jedną z najlepszych sztuk Sławomira Mrożka - TANGO w reżyserii Piotra Szulkina.

"Tango" to dramat Sławomira Mrożka, utrzymany w charakterystycznej dla pisarza konwencji groteskowej, surrealistycznej i realistycznej zarazem, podejmujące problematykę roli i miejsca intelektualisty we współczesnym świecie. Akcja toczy się w rodzinie Stomila, artysty-improduktywa. Bohaterowie żyją na śmietniku historii, nagromadzonym w ich mieszkaniu, w inercji, której nie chcą ani nie umieją przezwyciężyć. Wszystkie stare konwencje i formy zostały już przełamane, nie ma z czym walczyć, bowiem wszystko wolno, wskutek czego nie ma wolności. Próba sztucznego narzucenia rodzinie starych form, zainicjowana przez syna Stomila, Artura, kończy się fiaskiem, forma bowiem powstaje tylko ze skostnienia treści, a żadnej treści ani idei nie ma.

Poszukujący wyjścia z tej sytuacji Artur zostaje zabity przez panoszące się w domu indywiduum, Pana Edka, prymitywnego, agresywnego chama, który obejmuje władzę dyktatorską i zmusza całą rodzinę do uległości. W ostatniej scenie na rozkaz Pana Edka stary wuj tańczy z nim tytułowe tango La Cumparsita, a cała rodzina asystuje temu przedstawieniu. Inteligencka rodzina okazuje się niezdolna do walki. Element tańca jest symbolem uśpienia narodu. W "Tangu" taniec ten jest zapowiedzią tragedii, jaka może zdarzyć się w przyszłości... Postać Edka sugeruje dyktaturę komunistyczną , dyktaturę satrapy, który musi burzyć to, czego nie potrafi zrozumieć. Natomiast Artur to bohater o romantycznym rodowodzie, chociaż buntuje się przeciw zastanej rzeczywistości, musi jednak przegrać w takim kraju, jaki ukazuje dramaturg.

















W kazdy pierwszy poniedziałek miesiąca członkowie koła teatralno-filmowa spotykają się na swoich zajęciach. Praktyka sprawia, że nazwę należałoby zmodyfikować, bowiem na życzenie członków zajmujemy się na razie teatrem, bo do filmu jest bardziej powszechny dostęp i potrzeby są bliższe nasyceniu. Dotąd obejrzeliśmy i omówili sztuki:

  • Sławomir Mrożek-Tango-Reż. Piotr Szulkin
  • Jerzy Pilch-Narty Ojca Świętego-Reż. Piotr Cieplak
  • Franz Kafka-Proces-Reż. Agnieszka Holland i Laco Adamik

W poniedziałek 7 kwietnia z racji bliskości Świąt Wielkanocy wybraliśmy coś co spektaklem teatralnym właściwie nie jest ale na pewno dramatem, dramatem muzycznym. Dzieło uważane przez bardzo wielu za najwspanialsze dzieło muzyczne wszechczasów czyli Pasję wg. św. Mateusza Jana Sebastiana Bacha. Faktycznie było to odtworzenie koncertu oratoryjnego, który odbył się 24.03.2007 w kościele pw. św. Brygidy w Gdańsku i nadanego przez TvP-1 w dniu 1 kwietnia 2007 (w godzinach nocnych ???). Koncert zapisano na kasecie VHS, a następnie przeniesiony na płytę DVD i uzupełniono w napisy z tłumaczeniem tekstu na język polski, co niewątpliwie ułatwiło jego odbiór.

Na następnie spotkanie dnia 5.05 br. mamy zaplanowany kolejny hit dramaturgii: Friedrich Dürrenmatt-Wizyta starszej pani. Mamy do dyspozycji dwie inscenizacje: z 1971 r. (czarnobiała) z Barbarą Krafftówną i reż. Jerzego Gruzy oraz z 2002 r. Krystyną Jandą w roli tytułowej i w reż. Waldemara Krzystka. Którą wybierzemy zdecydujemy w ostatniej chwili.